Darmowa dostawa z kodem MYSTERY od 49 zł. Sprawdź szczegóły.
Skala 1:6 czy 1:10 - jak nie pomylić się przy zakupie figurki
Skala 1:6 czy 1:10 - jak nie pomylić się przy zakupie figurki

Osiem centymetrów. Trzydzieści trzy centymetry. Cztery razy różnicy, a producent opisał oba produkty identycznie: 1:6. BD-1 w imperialnym przebraniu i Iron Man Mark III wyjechały z tej samej serii i tego samego katalogu, tylko jeden mieści się w dłoni, a drugi potrzebuje własnego kawałka półki. To nie błąd drukarni ani marketingowa sztuczka, tylko najprostszy dowód na to, że skala figurek kolekcjonerskich mierzy coś zupełnie innego, niż zakłada większość ludzi przy pierwszym zakupie.

Figurki w czterech różnych skalach: 1/6, 1/10, 1/7 i 1/24
Cztery różne skale obok siebie

Ułamek opisuje oryginał, a nie zawartość pudełka

Skala to stosunek między przedmiotem kolekcjonerskim a pełnowymiarowym wymiarem tego, co przedstawia: postaci, pojazdu, stwora albo rekwizytu. Tak definiują ją zgodnie przewodniki branżowe i tak działa to na produkcji. Producent nie obiecuje centymetrów. Obiecuje proporcję.

Zapis 1:6 znaczy więc dokładnie tyle: sześć razy mniej niż pierwowzór. Jeśli pierwowzorem jest dorosły mężczyzna w zbroi, wychodzi trzydzieści kilka centymetrów. Jeśli mały droid podręczny, wychodzi osiem. Obie liczby są poprawne, obie opisują tę samą skalę i nie ma tu żadnej sprzeczności. Sprzeczność powstaje dopiero w głowie kupującego, który liczbę na pudełku czyta jak metkę z rozmiarem koszulki.

Czytaj ten zapis jak instrukcję dzielenia. Ułamek mówi wyłącznie, ile razy pomniejszono pierwowzór: przy 1:10 bierzesz postać taką, jaka jest w swoim świecie, i skracasz ją dziesięciokrotnie, przy 1:4 dzielisz przez cztery. Producent posługuje się proporcją, bo tylko ona jest wspólna dla całej linii. Jedna reguła obsługuje chuderlawego złodziejaszka, pancernego kolosa, myśliwiec i hełm, a rzeźbiarze dostają wytyczną, którą da się zastosować do dowolnej licencji. Gdyby na pudełkach stała deklaracja w centymetrach, każda nowa premiera wymagałaby własnej obietnicy wymiarowej i linia przestałaby być linią. Ułamek jest więc narzędziem spójności rzeźbiarskiej, a nie informacją logistyczną dla kupującego. Dwie różne rzeczy, które akurat wylądowały w tym samym rogu opakowania.

Star Wars Action Figure Set 1/6 Chopper (C1-10P) & BD-1 (Imperial Disguise) 18 cm i 8 cm
Chopper i BD-1: skala 1:6, osiem i osiemnaście centymetrów

W zestawie Chopper (C1-10P) i BD-1 (Imperial Disguise) widać to jak na tablicy poglądowej. Dwie figury, jedna skala 1:6, osiemnaście i osiem centymetrów. Chopper jest większym droidem, BD-1 mieści się bohaterowi na plecach. Producent nie zmienił reguły, tylko zastosował ją do dwóch różnych obiektów.

Praktyczny wniosek jest niewygodny, ale prosty: żeby przewidzieć wysokość produktu, trzeba znać dwie rzeczy naraz. Ułamek i rozmiar postaci w jej własnym świecie. Pudełko podaje tylko jedną z nich. Drugą musisz dopowiedzieć sam, a przy postaciach nieludzkich, mechach, zwierzętach i droidach intuicja potrafi się rozjechać o kilkaset procent.

Co który ułamek obiecuje w praktyce

Poniższe widełki to punkt startowy, nie gwarancja. Dotyczą postaci ludzkiej o przeciętnym wzroście i zakładają neutralną pozę stojącą.

SkalaCo jest dzieloneTypowa wysokość (postać ludzka)Gdzie się na to natkniesz
1:4wzrost postaci albo wymiar rekwizytuok. 45-50 cmduże statuy premium, repliki hełmów
1:6wzrost postaciok. 28-33 cmfigurki kolekcjonerskie z ubraniem materiałowym
1:7wzrost postaciok. 22-23 cmstatuetki PVC z anime i gier
1:8wzrost postaciok. 20 cmklasyczne figurki PVC
1:10wzrost postaciok. 18-23 cmstatuetka 1:10, linie typu Art Scale
1:12wzrost postaciok. 13-16 cmfigurki ruchome, model kity postaci
non-scalenic, producent nie deklaruje proporcjizależy od liniiFunko POP!, Pop Up Parade, wiele figma

W 1:6 ludzie ustawiają się zaskakująco równo

Panuje przekonanie, że im większa figurka, tym większy rozrzut wymiarów. Liczby w katalogu pokazują coś dokładnie odwrotnego.

Weź same postacie ludzkie w skali 1:6. Clone Commander Wolffe: 30 cm. Wolfpack Clone Trooper: 30. The Joker Artisan Edition: 30. Batgirl w wersji Purple and Gold: 30. Batman w niebiesko-szarym kostiumie: 30. Roronoa Zoro z netfliksowego One Piece: 31. Death Trooper: 31. Iron Patriot: 32. Iron Man Mark III w wersji Stealth Mode: 33, i to z doliczoną zbroją, która dokłada centymetry ponad sylwetkę człowieka.

Iron Man Movie Masterpiece Diecast Action Figure 1/6 Iron Man Mark III (Stealth Mode Ver.) 2.0 33 cm
Ta sama skala 1:6, tylko że na człowieku w zbroi

Trzy centymetry rozrzutu na dziewięciu produktach z różnych franczyz. Powód jest banalny: figurka 1:6 z ubraniem materiałowym prawie zawsze przedstawia dorosłego człowieka w pozycji stojącej, bez rozbudowanej bazy, bez peleryny rzeźbionej w locie. Rozrzut wzrostu dorosłych ludzi jest mały, więc rozrzut produktów też.

Gdy ktoś planuje półkę, na której wszystko ma stać w jednym rytmie, i pyta mnie, od której skali zacząć, odpowiadam bez wahania: skala Hot Toys i całe 1:6 są pod tym względem najbezpieczniejsze. Płacisz za to wyższym progiem wejścia i większym metrażem, ale kupujesz przewidywalność.

1:10 rozjeżdża się o piętnaście centymetrów

Osiemnaście centymetrów na dolnym końcu, trzydzieści trzy na górnym, a obie pozycje w katalogu noszą ten sam zapis 1:10. Branżowe przewodniki liczą tę skalę na 18-23 centymetry. Sama linia Art Scale 1:10 rozciąga się jednak od 18 do 33 centymetrów, piętnaście centymetrów różnicy w obrębie jednego ułamka, przy identycznym opisie na kartonie.

Star Wars Art Scale Statue 1/10 Darth Vader on Throne 18 cm
Osiemnaście centymetrów, bo postać siedzi

Dolna granica to Darth Vader on Throne: 18 cm. Vader nie skurczył się w praniu, on po prostu siedzi. Postać w pozycji siedzącej traci mniej więcej połowę swojej wysokości i żaden ułamek tego nie ukryje. Zaraz nad nim ustawia się GI Joe Flint z 19 centymetrami i Joker jako Arthur Fleck, też 19. Iron Man z edycji CCXP: 20. Faker w wariancie kolorystycznym i Destro: po 22. Red Beast Man i Storm Shadow: po 23.

Do tego miejsca wszystko trzyma się teorii. Potem katalog przestaje się przejmować przewodnikami. Leo Aiolia w zbroi Złotego Rycerza: 24. Deluxe z Vaderem i Obi-Wanem: 24. Donatello w wariancie czarno-białym: 26. Mr. Fantastic z H.E.R.B.I.E: 26. Skeletor w wersji Disco, ustawiony w wychyleniu na rozbudowanej bazie: 28.

Policz środek tego zbioru, a wyjdzie okolica 22-24 centymetrów, czyli dokładnie to, co obiecują poradniki o skalach. Tylko że nikt nie kupuje mediany, tylko konkretną pozycję z konkretnym numerem katalogowym, a skrajności mają zawsze te same trzy powody. Pierwszy to poza: siedzący Vader schodzi do osiemnastu centymetrów, wychylony na wysokim postumencie Skeletor idzie do dwudziestu ośmiu. Drugi to baza, bo im więcej rzeźbionego gruzu, schodów i kawałka podłogi, tym więcej centymetrów, które z proporcją samej postaci nie mają nic wspólnego. Trzeci, rzadko wypisany wprost w opisie produktu, to liczba postaci w pudełku: zestaw Deluxe z Vaderem i Obi-Wanem to dwie sylwetki w starciu, Mr. Fantastic przyjeżdża z H.E.R.B.I.E, więc mierzony jest cały układ, nie sam bohater.

DC Comics Art Scale Statue 1/10 Harley Quinn Unleashed 30 cm
Ta sama skala 1:10, dwanaście centymetrów wyżej

Górę tabeli zamyka Harley Quinn Unleashed z trzydziestoma centymetrami, tyle samo, ile mierzy przeciętna figurka 1:6. Wciąż skala 1:10, tylko dwanaście centymetrów wyżej niż u Vadera i tyle samo ponad dolną granicę własnej linii.

W skali 1:10 mieszczą się rzeczy, które w 1:6 się nie mieszczą: dioramy, sceny walki, postacie w skoku, bazy z kawałkiem architektury, stwory nieludzkiej postury. Producent ma większy budżet gabarytowy, więc go zużywa. Efekt jest taki, że kupując dwa produkty z tej samej linii, możesz dostać figurę do witryny na książki i taką, która wymaga własnej wnęki. Zapis „1:10” warto więc traktować jako przedział, a nie jako konkretną wysokość, i sprawdzać wymiar przy każdej pozycji z osobna, nawet w obrębie tej samej serii.

Model 1:400, który góruje nad figurką 1:12

EVA-00 Proto Type TV Ver. w skali 1:400 ma dziewiętnaście centymetrów. Indigo Guardian Shiki w skali 1:12 ma piętnaście. Ten sam producent, ta sama półka z model kitami. Różnica, która na pierwszy rzut oka nie powinna istnieć.

Neon Genesis Evangelion Plastic Model Kit 1/400 EVA-00 Proto Type TV Ver. 19 cm
Skala 1:400, a i tak wyższe niż niejedna figurka 1:12

Ułamek ponad trzydzieści razy mniejszy, a przedmiot wyższy o cztery centymetry. Bo Evangelion to kilkudziesięciometrowa maszyna, a Shiki jest człowiekiem w pancerzu. Podzielenie giganta przez czterysta wciąż daje coś, co nie mieści się w dłoni. Podzielenie człowieka przez dwanaście daje figurkę wielkości dużego smartfona.

Przewodniki branżowe formułują to wprost: pojazd w skali 1:20 może być znacznie większy niż statua postaci w 1:10, ponieważ oryginał jest po prostu większy. Ta sama logika obowiązuje przy modelach ze Star Wars. Poe's X-Wing Fighter w skali 1:72 daje siedemnaście centymetrów, choć siedemdziesiąt dwa to ułamek, przy którym większość ludzi spodziewa się czegoś wielkości pudełka zapałek. Myśliwiec jest po prostu duży. Z drugiej strony Hexa Gear Definition Armor VT1 w skali 1:24 kończy na dwunastu centymetrach, bo mech tej klasy to maszyna wielkości pojazdu, a nie budynku.

Stąd prosta reguła zakupowa dla wszystkiego, co nie jest człowiekiem: przy pojazdach, mechach, stworach i droidach ułamek nie mówi ci nic użytecznego, dopóki nie sprawdzisz podanej wysokości w centymetrach. Sam nigdy nie szacuję tego na oko, bo przy mechach i pojazdach intuicja zawodzi najczęściej, więc zawsze sprawdzam wymiar podany na karcie produktu.

Ćwierć hełmu to nie ćwierć człowieka

Lord of the Rings Replica 1/4 The Helm of King Helm 16 cm
Ćwierć hełmu, nie ćwierć człowieka

Statua 1:4 postaci ludzkiej to według branżowych przewodników 45-50 cm, czyli mebel, który zajmuje własną półkę. A replika Hełmu Króla Helma w tej samej skali 1:4 ma szesnaście centymetrów. Hełmy z uniwersum Warhammera od tego samego studia: piętnaście, szesnaście. Hełmy z Helldivers 2: jedenaście. Nikt nikogo nie oszukuje, po prostu przy replice rekwizytu dzielony jest rekwizyt, nie jego właściciel, więc ćwierć hełmu z definicji wychodzi mała.

Anime trzyma się 1:7, ale poza robi swoje

W figurkach PVC z anime i gier standardem rynkowym są dziś skale 1:7 i 1:6. Przewodniki liczą to na przykładzie postaci o wzroście stu sześćdziesięciu centymetrów: 1:7 daje wtedy około dwudziestu trzech centymetrów, 1:8 około dwudziestu, 1:4 mniej więcej czterdzieści. Katalog to potwierdza, ale z rozrzutem, którego w tabelce nie widać.

Sześć statuetek 1:7 z jednej szuflady katalogowej: Albedo Bunny Ver. 19 cm w pozie siedzącej, Rikka Takarada 21, Sitting Bunny z serii Trick Bunnies 24, Kikyou z Blue Archive 25, Kayoko w noworocznym wydaniu 27, Hatsune Miku w wersji na Święto Środka Jesieni 27. Osiem centymetrów rozrzutu, a wszystkie deklarują to samo 1:7. Winne są pozy, wysokość bazy, upięcie włosów i rekwizyty sterczące ponad głowę.

Blue Archive PVC Statue 1/7 Kikyou 25 cm
Standard anime: 1:7 i dwadzieścia pięć centymetrów

Najlepiej ujmuje to zdanie, które krąży po poradnikach dla kolekcjonerów figurek anime: kucająca figura 1:6 może być niższa niż stojąca 1:7. Wysokość jest punktem odniesienia, nie tożsamością produktu.

Osobny rozdział to linie bez zadeklarowanej skali. Pop Up Parade mieści się mniej więcej między 1:8 a 1:10, figma zwykle nie deklaruje ułamka, choć gabarytowo bywa blisko 1:10, a Funko POP! nie ma skali w ogóle. Około dziesięciu centymetrów dostaje każda postać, od giganta po hobbita. To celowy wybór projektowy, inny niż w liniach ze zdeklarowaną skalą.

Zmierz półkę na głębokość, nie tylko na wysokość

Najczęstsza wpadka zakupowa nie polega na tym, że coś jest za wysokie. Polega na tym, że nie wchodzi w głąb.

Wysokość sprawdzają wszyscy, bo stoi w opisie pierwsza i najłatwiej ją sobie wyobrazić. Tymczasem przewodniki po skalach powtarzają jedno ostrzeżenie: wysokość nie jest jedynym wymiarem, który się liczy, a szerokie postumenty dokładają centymetry w obu poziomych osiach. Zanim klikniesz cokolwiek większego od 1:10, przyłóż miarkę do wnętrza półki na głębokość i zapamiętaj tę liczbę równie dobrze jak prześwit w pionie. Statua, która wystaje przed krawędź regału, żyje potem w ciągłym zagrożeniu rękawem, odkurzaczem i kotem.

Najbardziej głębokość zjadają bazy dioramowe. Diorama Batman vs Bane w skali 1:10 ma trzydzieści trzy centymetry wysokości i przedstawia scenę walki dwóch postaci na wspólnej podstawie, więc pion jest tu akurat najmniej groźnym wymiarem. Rzeźbione otoczenie musi pomieścić dwie sylwetki i jeszcze zostawić im miejsce na rozmach. Ten sam ułamek co u Flinta, zupełnie inna kubatura na półce.

DC Comics Diorama 1/10 Batman vs Bane 33 cm
Diorama 1:10, czyli skala tej samej rodziny i zupełnie inne gabaryty

Drugą rzeczą, która realnie porządkuje kolekcję, jest wybór skali domyślnej, i to najlepiej zanim wpadnie na półkę piąta czy szósta pozycja, nie po fakcie. Nie chodzi o dogmat, tylko o punkt odniesienia: jedna skala jako trzon półki, świadome wyjątki na obrzeżach dla pojedynczych figur mających być centralnym punktem gabloty. Zbiór złożony z przypadkowych ułamków wygląda jak paczka po przeprowadzce, nawet jeśli każda pozycja z osobna jest świetna.

Jeszcze jeden trik, który oszczędza nerwów przy dokładaniu figur do istniejącego zestawu: porównuj wielkość głowy, a nie całkowitą wysokość. Głowa jest w miarę stałym elementem proporcji, więc dwie figury o zbliżonej głowie będą wyglądały jak z jednego świata, nawet przy różnicy kilku centymetrów wzrostu. Przy wyraźnie różnej wielkości głowy różnica bywa widoczna nawet wtedy, gdy obie figury mają na kartonie ten sam ułamek.

Skala figurek kolekcjonerskich: najczęstsze pytania

Skala 1:6 czy 1:10, co wybrać na start?

Jeśli zależy ci na spójnej, równej półce i masz miejsce, postawiłbym na 1:6: postacie ludzkie trzymają się tu przedziału 30-33 cm i rzadko coś zaskakuje. Jeśli chcesz zbudować szeroką obsadę na mniejszej przestrzeni, 1:10 daje więcej figur w tym samym metrażu, ale przygotuj się na rozrzut od 18 do 30 cm i sprawdzaj wymiar przy każdej pozycji osobno.

Dlaczego dwie figurki 1:10 różnią się o dziesięć centymetrów?

Bo ułamek dotyczy postaci, a nie produktu. Postać siedząca albo przykucnięta wychodzi znacznie niższa, a wysoka baza, rozbudowana poza, peleryna czy druga figura w scenie dokładają centymetry. Dioramy z definicji wychodzą poza widełki swojej skali.

Jaką skalę ma Funko POP!?

Żadnej. Funko POP! to linia non-scale o stałej wysokości około dziesięciu centymetrów, niezależnej od tego, kogo przedstawia. Podobnie działają Pop Up Parade, mieszczące się mniej więcej między 1:8 a 1:10, oraz większość figma.

Czy replika 1:4 jest tak duża jak statua 1:4?

Nie. Przy replice rekwizytu dzielony jest rekwizyt. Hełm 1:4 ma kilkanaście centymetrów, a statua postaci w tej samej skali około 45-50 cm. To najczęstsza pułapka przy zakupie „na ułamek”.

Czy model kit 1:72 jest mniejszy od figurki 1:12?

Niekoniecznie. Myśliwiec X-Wing w skali 1:72 ma siedemnaście centymetrów, a model postaci ludzkiej w 1:12 około piętnastu. Przy pojazdach i mechach ułamek trzeba zawsze skonfrontować z wymiarem podanym w centymetrach.

Co z tego wynika przy koszyku

Liczba na pudełku to informacja o pierwowzorze, nie o paczce, która przyjedzie. Traktuj ją jak kontekst stylistyczny, czyli odpowiedź na pytanie, czy dana pozycja będzie pasować do reszty półki, a wymiar w centymetrach jak jedyną twardą daną. W ofercie GeekUp.pl znajdziesz statuetki 1:10 z linii Art Scale, figurki 1:6 z ubraniem materiałowym, model kity od 1:400 do 1:12, statuetki anime 1:7 oraz repliki rekwizytów, w tym hełmy 1:4, i przy każdej pozycji podana jest wysokość, więc nie musisz niczego przeliczać z głowy.

Przejrzyj pełny katalog figurek kolekcjonerskich, zajrzyj do replik, jeśli kusi cię hełm w skali 1:4, albo do Funko POP!, gdy wolisz linię, która o żadne ułamki się nie kłóci. Najpierw zmierz półkę, w wysokość i w głąb. Potem klikaj.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl