22 maja 2026 „Mandalorian i Grogu” wszedł do kin, a kilka tygodni później było już jasne, że to najsłabszy kinowy wynik w historii Gwiezdnych wojen. Na początku sierpnia Disney przestał to owijać w bawełnę i w liście do akcjonariuszy napisał wprost, że film nie spełnił oczekiwań kasowych. W tym samym dokumencie znalazło się jednak drugie zdanie, które kolekcjonera powinno obchodzić znacznie bardziej: ta sama premiera podbiła sprzedaż detaliczną marki. Klapa w kinie, hossa na półce. Brzmi jak sprzeczność, a jest tylko opisem tego, jak dziś działa ta franczyza, i dlatego figurki Star Wars trzeba czytać zupełnie inaczej niż zestawienie wyników box office'u.
