Darmowa dostawa z kodem MYSTERY od 49 zł. Sprawdź szczegóły.
Herby domów Hogwartu w serialu HBO: dlaczego Krukon ma teraz orła
Herby domów Hogwartu w serialu HBO: dlaczego Krukon ma teraz orła

Jak to możliwe, że dom nazywany po polsku Krukonem ma w herbie orła? Pytanie brzmi jak wpadka tłumacza albo grafika, a wraca za każdym razem, gdy ktoś zestawi książkę z filmem. Od początku września wraca ze zdwojoną siłą, bo HBO pokazało herby domów Hogwartu przygotowane na potrzeby swojego serialu i w niebieskim medalionie Krukonu siedzi ptak drapieżny, nie krukowaty. W sieci od razu poleciało oskarżenie o zdradę oryginału. Kłopot w tym, że akurat w tym punkcie żadnej zdrady nie ma, a pomyliło się kino, nie serial.

czytaj całość »
Iron Studios czy Hot Toys? Dwie szkoły figurek premium
Iron Studios czy Hot Toys? Dwie szkoły figurek premium

Dwa kartony stoją obok siebie na podłodze i czekają na rozpakowanie. Pierwsza rzecz, którą czuć, to waga: mniejsze pudło jest wyraźnie cięższe. W środku dwuczęściowy styropian, a w nim coś, co wyjmuje się oburącz, za bazę, nigdy za rękę i nigdy za broń. W drugim pudle plastikowa taca, figurka przypięta do wkładki cienkimi gumkami, obok blister z zapasowymi dłońmi i osobne zawiniątko z akcesoriami. Postawione na półce te dwa przedmioty wyglądają, jakby wyszły z dwóch różnych rzemiosł, bo faktycznie wyszły. Figurki Iron Studios i figurki Hot Toys rozjeżdżają się dużo wcześniej niż na paragonie, bo rozjeżdżają się na pytaniu, czym w ogóle ma być rzecz, którą kupujesz.

czytaj całość »
War for Westeros: pierwszy zwiastun gameplay z Gry o Tron
War for Westeros: pierwszy zwiastun gameplay z Gry o Tron

War for Westeros pokazało pierwszy pełny zwiastun rozgrywki 25 sierpnia 2026 roku i przy okazji przypomniało coś, o czym półka zdążyła zapomnieć. Repliki mieczy, jaja smoków, kolejne fale figurek, kubki z herbami rodów: tak wyglądał regał przez całą dekadę, w której „Gra o Tron” ciągnęła telewizję. Po finale serialu w 2019 roku licencja zjechała do drugiego rzędu, a nowe rzeczy pojawiały się głównie przy okazji „Rodu Smoka”. Tym razem Westeros wraca zupełnie innymi drzwiami: nie serialem i nie linią kolekcjonerską, tylko strategią czasu rzeczywistego. Zamiast licencyjnej wydmuszki widać w niej konkretny gatunek, z budową bazy, ekonomią i czterema frakcjami, którymi gra się inaczej.

czytaj całość »
NECA, Playmates czy Funko: który Żółw Ninja trafi na Twoją półkę
NECA, Playmates czy Funko: który Żółw Ninja trafi na Twoją półkę

23 grudnia 2025 roku, dwa dni przed świętami, Playmates Toys dostało z Viacomu wiadomości, której w tej firmie nikt nie chciał przeczytać: umowa licencyjna na Wojownicze Żółwie Ninja nie zostanie przedłużona. Wygasa 31 grudnia 2026 roku, a potem zostaje około 90 dni na wyprzedaż zapasów. Licząc od 1984 roku to blisko cztery dekady jednej marki w jednym katalogu zabawek. Następcę ogłoszono 10 lutego 2026: master license przejmuje Mattel, a jego produkty ruszają latem 2027. Odliczanie idzie, a gdzieś w jego środku stoi ktoś, kto właśnie wybiera swoje pierwsze figurki Wojownicze Żółwie Ninja i zastanawia się, czy sięgnąć po NECA, Playmates czy Funko. Ten kalendarz zmienia odpowiedź mocniej, niż się wydaje.

czytaj całość »
Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości - co pokazano na Gamescom 2026
Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości - co pokazano na Gamescom 2026

Gra z 2015 roku dostaje remaster w 2026 i trzeci duży dodatek fabularny w 2027. Brzmi jak pomyłka w kalendarzu wydawniczym. To jednak realny plan CD Projekt RED. Wiedźmin 3 miał premierę jedenaście lat temu, w 2022 dostał next-genową aktualizację, która przedłużyła mu życie o całą generację sprzętu, a 25 sierpnia 2026 podczas Gamescom Opening Night Live w Kolonii pokazano dla niego dwie rzeczy naraz: remaster z konkretną datą oraz „Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości”, płatne rozszerzenie zapowiedziane na 2027 rok. Ta gra uparcie odmawia zestarzenia się, a wydawca uparcie jej w tym pomaga.

czytaj całość »
Pokémon jak Wallace i Gromit: Aardman pokazał zwiastun poklatkowego serialu
Pokémon jak Wallace i Gromit: Aardman pokazał zwiastun poklatkowego serialu

Plastelina zrobi dla Pokémonów więcej niż kolejne dziesięć sezonów klasycznego anime i jestem gotów tej tezy bronić. Marka, która zbudowała rozpoznawalność na jednym, bardzo konkretnym stylu rysunku, oddaje właśnie dwójkę swoich bohaterów studiu znanemu z psa bez ust i barana, który nie odzywa się ani słowem. 28 sierpnia 2026 roku na wydarzeniu PokémonXP w San Francisco pokazano teaser i serial Pokemon Aardman nie wygląda na uprzejmy eksperyment na marginesie franczyzy. Wygląda na najciekawszą rzecz, jaką ta marka zapowiedziała na 2027 rok.

czytaj całość »
Star Wars w figurkach i gadżetach kolekcjonerskich - przewodnik po ofercie GeekUp
Star Wars w figurkach i gadżetach kolekcjonerskich - przewodnik po ofercie GeekUp

22 maja 2026 „Mandalorian i Grogu” wszedł do kin, a kilka tygodni później było już jasne, że to najsłabszy kinowy wynik w historii Gwiezdnych wojen. Na początku sierpnia Disney przestał to owijać w bawełnę i w liście do akcjonariuszy napisał wprost, że film nie spełnił oczekiwań kasowych. W tym samym dokumencie znalazło się jednak drugie zdanie, które kolekcjonera powinno obchodzić znacznie bardziej: ta sama premiera podbiła sprzedaż detaliczną marki. Klapa w kinie, hossa na półce. Brzmi jak sprzeczność, a jest tylko opisem tego, jak dziś działa ta franczyza, i dlatego figurki Star Wars trzeba czytać zupełnie inaczej niż zestawienie wyników box office'u.

czytaj całość »
Blood of Dawnwalker: premiera i pierwsze recenzje polskiego RPG
Blood of Dawnwalker: premiera i pierwsze recenzje polskiego RPG

Półtora roku dawkowania: pierwszy zwiastun 14 stycznia 2025, status gold w połowie lipca 2026, a pomiędzy nimi wywiady i obietnice podawane łyżeczką. Potem przyszedł 31 sierpnia, padło embargo recenzenckie i w jedno popołudnie wysypało się wszystko naraz. IGN: 9/10. GamesRadar+: 6/10. Agregatory zatrzymały się gdzieś w okolicach 84 na 100 i dalej drgają z każdą nową recenzją. The Blood of Dawnwalker trafia do sprzedaży 3 września, czyli w czwartek, za dwa dni. Recenzje już są, gry poza redakcjami nie ma jeszcze nikt, a z takiego układu robi się premiera-loteria.

czytaj całość »
Pokemon: Wild Card zapowiedziane - nowy bohater bez Asha i Pikachu
Pokemon: Wild Card zapowiedziane - nowy bohater bez Asha i Pikachu

Chase Center w San Francisco, hala Golden State Warriors, wyprzedana co do miejsca, największa w historii turnieju Pokémon. Trzy dni Mistrzostw Świata Pokémon 2026 dobiegały końca, Andrew Hedrick zdążył już odebrać tytuł mistrza TCG w dywizji Masters, a publiczność ustawiała się mentalnie na kurtuazyjne podziękowania organizatorów. Zamiast tego na scenę wyszedł Tsunekazu Ishihara, prezes i CEO The Pokémon Company. Poszło wideo. Niecałe czterdzieści sekund, ani jednego Pikachu, ani jednej czapki z daszkiem - tylko chłopak w żółtej bluzie z kapturem, kładący na stół kartę z Mimikyu. Na końcu plansza z tytułem i rokiem. Tak wyglądała zapowiedź filmu Pokemon Wild Card.

czytaj całość »
5 gadżetów Wednesday Addams, które nie są kolejną figurką
5 gadżetów Wednesday Addams, które nie są kolejną figurką

Sytuację zna każdy, kto kupował prezent fanowi serialu. Wchodzisz do pokoju, a nad biurkiem stoi równy szereg: NECA w mundurku Nevermore, dwupak z Enid, kilka POP-ów, lalka Monster High. Wszystko już jest, część nawet w dwóch wariantach malowania. A ty masz przynieść coś, co nie wyląduje w szufladzie z duplikatami. Dobra wiadomość: gadżety Wednesday Addams dawno wyszły poza gablotę, a najlepsze z nich stoją nie na półce, tylko na biurku, przy łóżku albo w plecaku.

czytaj całość »
Skala 1:6 czy 1:10 - jak nie pomylić się przy zakupie figurki
Skala 1:6 czy 1:10 - jak nie pomylić się przy zakupie figurki

Osiem centymetrów. Trzydzieści trzy centymetry. Cztery razy różnicy, a producent opisał oba produkty identycznie: 1:6. BD-1 w imperialnym przebraniu i Iron Man Mark III wyjechały z tej samej serii i tego samego katalogu, tylko jeden mieści się w dłoni, a drugi potrzebuje własnego kawałka półki. To nie błąd drukarni ani marketingowa sztuczka, tylko najprostszy dowód na to, że skala figurek kolekcjonerskich mierzy coś zupełnie innego, niż zakłada większość ludzi przy pierwszym zakupie.

czytaj całość »
Kotobukiya figurki i modele: przewodnik po wszystkich liniach
Kotobukiya figurki i modele: przewodnik po wszystkich liniach

Ile z tych pudełek trzeba skleić i pomalować, żeby wyszło jak na opakowaniu? Przy większości linii, o których tu mowa, odpowiedź brzmi: w zasadzie żadnego. Kotobukiya sprzedaje figurki głównie jako zestawy snap-fit: kolor jest już na wypraskach, elementy wchodzą na wcisk, a klej i farba to dodatek dla tych, którym mało. Prawdziwe pytanie brzmi inaczej: którą linię otworzyć jako pierwszą i czego nie kupować na początek, choćby wyglądało najlepiej na zdjęciu.

czytaj całość »
Beast Kingdom: kto robi te figurki DC, Marvel i Disneya?
Beast Kingdom: kto robi te figurki DC, Marvel i Disneya?

Postawię tezę, która pewnie kogoś zirytuje: bardzo dużo osób ma w domu produkt Beast Kingdom i nie ma o tym pojęcia. Nie dlatego, że nie czytają pudełek. Dlatego, że na tych pudełkach króluje nazwa linii, a nie nazwa producenta. D-Stage, Egg Attack, Dynamic 8ction Heroes brzmią jak trzy osobne marki z trzech osobnych firm, a są jednym tajwańskim katalogiem. Figurki Beast Kingdom sprzedają się w Polsce znakomicie jako „ta diorama ze Stitchem” albo „ten ruchomy Batman z mnóstwem rąk”, ale samo logo przelatuje przez pamięć i się nie zatrzymuje. To producent-widmo: rozpoznawalny towar, nierozpoznawalna marka.

czytaj całość »
Dandadan w figurkach: winyl Funko czy statuetka Good Smile
Dandadan w figurkach: winyl Funko czy statuetka Good Smile

Manga Yukinobu Tatsu ruszyła w Shōnen Jump+ i przez dłuższy czas była tytułem, o którym czytelnicy mówili głośniej, niż reagował na to rynek zabawek. Studio JG wypuściło pierwszy polski tom 12 maja 2023, w Japonii do czerwca 2026 uzbierały się 24 tomy. Jesienią 2024 Science SARU pokazało pierwszy sezon anime, latem 2025 przyszedł drugi, a trzeci zapowiedziano dopiero na 2027, z key visualem odsłoniętym na Jump Festa 2026. I tu robi się ciekawie: w przerwie między sezonami figurki Dandadan zdążyły obsadzić półkę sklepową gęściej niż niejedna franczyza z dekadą stażu. Fala merchu przyszła szybciej niż kolejny sezon anime. Kolekcjoner nie ma dziś problemu braku. Ma problem wyboru.

czytaj całość »
Pokemon - przewodnik po figurkach, pluszakach i gadżetach kolekcjonerskich
Pokemon - przewodnik po figurkach, pluszakach i gadżetach kolekcjonerskich

Wejdź do dowolnego sklepu z gadżetami i przyjrzyj się półce z Pokemonami. Na wysokości oczu stoi winylowa figurka wielkości kubka. Obok niej pluszak, który przy dziecku wygląda jak poduszka. A niżej, w kartonie z rączką, leży toster. Prawdziwy toster, który wypala Pikachu na kromce. Nie ma drugiej dużej franczyzy, w której te trzy rzeczy trafiają do tego samego działu asortymentu. Przy Star Wars figurka stoi obok repliki miecza świetlnego, przy Marvelu obok komiksu. Przy Pokemonach obok gofrownicy. To nie jest fanaberia zakupowca, tylko dokładne odbicie tego, czym naprawdę są gadżety Pokemon.

czytaj całość »
Studio Ghibli poza plakatem: gadżety warte miejsca na półce
Studio Ghibli poza plakatem: gadżety warte miejsca na półce

Gadżety Studio Ghibli zajmują w sklepie półkę, która wygląda inaczej niż wszystkie sąsiednie. Nie ma na niej pudełek z okienkiem, nie ma numerowanych serii, nie ma figurek akcji z wymiennymi dłońmi ani statuetek w skali 1/7. Są kubki, są pluszaki, jest poduszka z Kotobusem i portmonetka z Totoro wśród kwiatów wiśni. Kto podchodzi do niej z odruchem kolekcjonera Marvela, ten przez moment podejrzewa sklep o niedbalstwo w zamówieniach. To nie sklep. To sposób, w jaki studio od lat prowadzi swoją licencję.

czytaj całość »
Joy Toy 1:18: Warhammer, zombie i King of Fighters w jednej skali
Joy Toy 1:18: Warhammer, zombie i King of Fighters w jednej skali

W lutym 2026 roku JoyToy ogłosił, że dogadał się z Blizzard Entertainment i szykuje linię StarCraft. W lipcu pokazał już pierwsze modele: Terran Marine i Medic po 8,6 cm, Terran Ghost 8,25 cm, Zerg Hydralisk 10,4 cm, Protoss Zealot 10,1 cm, wszystko w skali 1/25. Kilka miesięcy od zapowiedzi do zdjęć produktowych, przy licencji tego kalibru, to tempo, jakiego większość producentów figurek akcji po prostu nie utrzymuje. StarCraft dopiero nadchodzi. Ale Joy Toy figurki oznaczają dziś na półce coś bardzo konkretnego: pomalowanego fabrycznie Space Marine'a wysokości około 12 cm, któremu można wyjąć bolter z dłoni i wymienić go na coś większego.

czytaj całość »
Nendoroid: japoński fenomen, który podbił rynek figurek anime
Nendoroid: japoński fenomen, który podbił rynek figurek anime

Ponad 21 milionów sztuk wysłanych na cały świat, stan na lipiec 2022. To dane o jednej tylko linii produktowej, nie o całym rynku figurek anime. Figurki Nendoroid w lutym 2026 skończyły dwadzieścia lat i w tym czasie przeszły drogę od ciekawostki pokazanej na japońskim konwencie do czegoś w rodzaju certyfikatu popkulturowego: gdy anime, gra albo wirtualna wokalistka naprawdę zaczyna się liczyć, prędzej czy później dostaje dziesięciocentymetrową wersję z wymienną twarzą. Pytanie jest więc ciekawsze niż „czy kupić”: dlaczego akurat ta linia, spośród setek podobnych pomysłów, przetrwała dwie dekady i rozlała się po całym globalnym fandomie.

czytaj całość »
Warhammer w GeekUp: poradnik dla początkujących kolekcjonerów i graczy
Warhammer w GeekUp: poradnik dla początkujących kolekcjonerów i graczy

Nowy fan dostaje tę samą radę już w pierwszych trzech minutach rozmowy: kup zestaw startowy, sklej, pomaluj. I ta rada odsiewa większość zainteresowanych, zanim zdążą cokolwiek polubić. Między „chcę mieć Space Marine'a na biurku” a „mam podkład, siedem farb i cztery wolne godziny w niedzielę” leży przepaść, o której nikt nie uprzedza. Warhammer dla początkujących nie musi zaczynać się od kleju. Drzwi do tego świata jest więcej niż jedne, część prowadzi prosto do gotowej, pomalowanej figurki. Albo do pluszowego Squiga z wyszytymi zębami.

czytaj całość »
7 znaków, po których poznasz podróbkę figurki Funko Pop
7 znaków, po których poznasz podróbkę figurki Funko Pop

Billy the Puppet z „Piły” był kiedyś jedną z tych figurek, które kolekcjoner ustawiał z przodu półki. Potem na rynek wtórny wjechała fala podróbek, tak dobrze wyglądających na zdjęciach z ogłoszeń, że przestało być jasne, co się właściwie kupuje. Cena poleciała w dół, a razem z nią zaufanie: ludzie nie zaczęli kupować taniej, tylko przestali kupować w ogóle. Ten sam scenariusz przerobiły rzadkie exclusive'y z SDCC, między innymi z „Friday the 13th” i „300”. Podróbka figurki Funko Pop nie kończy się więc na jednym rozczarowanym kupującym. Potrafi wykasować całą pozycję z listy rzeczy, po które warto polować.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl