Darmowa dostawa z kodem MYSTERY od 49 zł. Sprawdź szczegóły.
Władca Pierścieni i Hobbit: przewodnik po figurkach i gadżetach kolekcjonerskich ze Śródziemia
Władca Pierścieni i Hobbit: przewodnik po figurkach i gadżetach kolekcjonerskich ze Śródziemia

Jedenasta wieczorem, w telewizorze leci wersja rozszerzona Drużyny Pierścienia, a ktoś z kanapy rzuca to pytanie, które w tym fandomie wraca co roku jak bumerang: co mu w końcu kupić, skoro zna te filmy na pamięć? I tu zaczyna się kłopot, bo Władca Pierścieni figurki kolekcjonerskie to dziś kilkanaście równoległych linii, od winylu wielkości dłoni po statuetki, przy których trzeba przemeblować regał. Rada w stylu „weź coś z Gandalfem” nie zawęża absolutnie niczego. Śródziemie sprzedaje się w czterech zupełnie różnych rolach, a bez tego rozróżnienia wybór to czysty przypadek.

Figurki i statuetki z Władcy Pierścieni: Gandalf, Sauron, Aragorn i Galadriel
Gandalf, Sauron, Aragorn i Galadriel: cztery różne linie kolekcjonerskie w jednym kadrze

Cztery rzeczy, które da się postawić na półce ze Śródziemia

Po producentach albo po progach cenowych, tak najczęściej dzieli ten rynek większość przewodników. Wygodne dla sklepu, mało pomocne dla kupującego, bo nikt nie wchodzi do sklepu z myślą „poproszę coś z segmentu średniego”. Ludzie mówią zupełnie inaczej: chcę Gandalfa, chcę ten pierścień, chcę, żeby na regale stała norka hobbita.

Stąd podział, którego trzymam się w tym tekście. Ze Śródziemia można postawić na półce postać, przedmiot, miejsce albo istotę. Cztery kategorie, cztery inne rozmowy o skali, materiale i o tym, ile centymetrów naprawdę ubędzie z regału. Ten sam producent potrafi obsługiwać wszystkie cztery, a dwie figurki z tego samego pudełkowego świata mogą mieć ze sobą tyle wspólnego, co pocztówka z rzeźbą.

Ma to jeszcze jedną zaletę praktyczną. Władca Pierścieni figurki kolekcjonerskie kupuje się zwykle przez lata, seriami, przy okazji świąt i premier, i po jakimś czasie okazuje się, że na półce stoi sześciu członków Drużyny ustawionych w rządku jak klasowe zdjęcie. Kolekcja Lord of the Rings zbudowana wokół czterech kategorii wygląda inaczej, bo miesza skale i typy przedmiotów zamiast je powielać.

Rekwizyt: pierścień, gwiazda wieczorna i kontrakt na włamanie

Spór, który wraca przy każdym stole: czy Jedyny Pierścień to biżuteria, czy rekwizyt? Odpowiedź brzmi „zależy, czy zdejmiesz go z palca”, i to nie jest wykręt. Producenci robią te przedmioty dwutorowo, część kupujących nosi je codziennie, część trzyma w pudełku z aksamitną wyściółką i traktuje jak eksponat.

Lord of the Rings Ring The One Ring (gold plated) Noble Collection
Jedyny Pierścień w wersji pozłacanej, Noble Collection

Noble Collection działa w tym segmencie od lat i to u tej marki szuka się przedmiotów, które w filmie trzymano w rękach. Jedyny Pierścień w wersji pozłacanej jest pozycją oczywistą, ale ciekawsze bywa to, co stoi obok. Wisior Arwen Evenstar w wersji posrebrzanej działa jako prezent nawet dla kogoś, kto nie zbiera figurek i nigdy nie postawi niczego na półce, bo to po prostu ładny naszyjnik z historią. Zestaw monet Dwarven Treasure Coin Set jest gadżetem z Hobbita, który zaskakuje ludzi dotykiem, bo masa metalu w dłoni robi tu więcej niż zdjęcie w opisie. Jest wreszcie papier: mini replika kontraktu włamywacza Bilba Bagginsa to rozkładany dokument, który przy stole zwykle wygrywa z figurką, bo można go rozłożyć i pokazać drobny druk na starzonym papierze.

Repliki, które mieszczą się w mieszkaniu

Repliki broni i pancerza dzielą się na dwa światy. United Cutlery robi rzeczy w skali 1:1, czyli takie, przy których pierwsze pytanie brzmi nie „czy chcę”, tylko „gdzie to powieszę”. Wojenny sztandar Saurona o wysokości 140 cm nie zmieści się na półce z książkami i nawet nie próbuje udawać, że to możliwe. To dekoracja ściany albo kąta pokoju, decyzja aranżacyjna, nie zakup impulsowy.

Drugi świat to repliki Weta Workshop z Władcy Pierścieni w skali 1/4, i to one rozwiązują dokładnie ten problem. Hełm Króla Helma w takim wydaniu ma 16 cm i staje tam, gdzie normalnie stałaby statuetka, a nadal zachowuje wszystkie wgniecenia i rysy oryginału.

Lord of the Rings Replica 1/4 The Helm of King Helm 16 cm Weta Workshop
Replika 1/4 hełmu Króla Helma, 16 cm

Jeśli ktoś chce rekwizyt, a nie ma na niego ani miejsca, ani cierpliwości, zostaje trzecia droga: brelok. Żądło w wersji ośmiocentymetrowej jeździ w kieszeni i jest jedyną repliką ze Śródziemia, którą można zgubić w kurtce. Brzmi jak drobiazg i drobiazgiem jest, ale to zaskakująco częste wejście w temat, bo nie wymaga żadnej decyzji o miejscu na regale. Sporo osób zaczyna od takiego breloka albo od monety, a pierwszą statuetkę kupuje dopiero rok później, kiedy już wie, jak duże rzeczy naprawdę wytrzymuje ich mieszkanie.

Postać: figurki kolekcjonerskie z Władcy Pierścieni w pięciu szkołach

Tu wybór jest najszerszy i najbardziej mylący, bo pod hasłem „figurka Aragorna” kryje się pięć różnych filozofii, a opisy sklepowe różnią się między nimi głównie nazwą linii i liczbą centymetrów. Mini Epics od Weta Workshop to celowo przerysowany winyl, duża głowa, mocny gest, zero pretensji do realizmu. Linia obejmuje niemal cały skład: Frodo, Gimli, Legolas, Boromir, Samwise, statuetki Saurona i Sarumana, Balroga, orka z Morii. Sméagol w wysokości 11 cm jest w tej konwencji lepszy niż w realistycznej, bo cała postać opiera się na skulonej sylwetce i grymasie, a przerysowanie tylko to wzmacnia.

Lord of the Rings Mini Epics Vinyl Figure The Witch-King 19 cm
Czarnoksiężnik z Angmaru w linii Mini Epics, 19 cm

Zupełnie inaczej działa Lurtz z linii Figures of Fandom, 25 cm. Żadnego stylizowania, pełna paskudna faktura skóry Uruk-hai i poza wyjęta z konkretnej sceny. Ta figura nie stoi na regale między książkami, tylko dostaje własne miejsce, bo obok niej wszystko wygląda jak zabawka.

Jest jeszcze trzecia szkoła, ruchoma. S.H. Figuarts od Bandai Tamashii Nations robi Aragorna w wersji z przegubami, 16 cm, którego przestawia się jak aktora na planie, a przy okazji obsługuje też animowany „The War of the Rohirrim” z 2024 roku. W praktyce można ją ustawić z mieczem uniesionym, a chwilę później w spokojnej pozie stojącej, bo cała linia opiera się na ruchomych przegubach, czego zastygła w jednym geście statuetka nie oferuje. Czwarta szkoła to Funko, z POP! Movies i całą galerią żartów w środku, z Boromirem w wersji memicznej na czele. Piąta, najbardziej niszowa, to formy uproszczone do bryły, jak Thorin Dębowa Tarcza w linii Squaroes.

Na co uważać: centymetry, nie wrażenie z kadru

  • Mini Epics nie mają jednolitej skali i to nie jest błąd producenta, tylko świadoma decyzja. Czarnoksiężnik mierzy 19 cm, King of the Dead 18 cm, Thranduil 18 cm, a Frodo 11 cm, Merry i Bilbo po około 10 cm. Bossowie są celowo więksi.
  • Jeśli planujesz rządek postaci z Drużyny obok siebie, sprawdź wysokości w opisach, zanim kupisz. Hobbici obok Nazgula wyglądają dokładnie tak, jak powinni, ale trzej hobbici obok siebie to już inny efekt niż na zdjęciu promocyjnym.
  • Część figur wychodzi jako Limited Edition, część nie. Dopisek dotyczy wydania, nie jakości odlewu, i sam w sobie nie jest powodem do zakupu.
  • Packshot zawsze wyrównuje proporcje, bo każdy produkt fotografuje się do tego samego kadru. Miarka przyłożona do biurka mówi więcej niż cała galeria zdjęć.

Miejsce: 1 Hill Lane, Rivendell i brama nad Anduiną

Najbardziej niedoceniana kategoria w całym tym hobby. Postacie kupują wszyscy, a miejsca dopiero ci, którzy już wiedzą, że półka potrzebuje tła, nie tylko obsady. Śródziemie akurat nadaje się do tego jak mało które uniwersum, bo Jackson i ekipa Weta Workshop zbudowali te lokacje fizycznie, w skali, z prawdziwym drewnem i tynkiem.

The Hobbit Statue Hobbit Hole - 1 Hill Lane 12 cm Weta Workshop
Norka hobbita spod 1 Hill Lane, 12 cm

Statuetka norki hobbita spod adresu 1 Hill Lane ma 12 cm i na półce zachowuje się inaczej niż większość figurek: nie stoi frontem do widza, tylko w lekkim profilu, więc światło z boku pokoju kładzie się na okrągłych drzwiach i kamiennym murze zamiast ślizgać się po płaskim plastiku. Nie przedstawia żadnej postaci, a mimo to każdy wie, co to jest, i na tym polega siła kategorii „miejsce”. Do tego dochodzi zaleta praktyczna: taka bryła stoi stabilnie, nie ma wystających kończyn ani broni do ułamania i przetrwa przeprowadzkę bez dramatu.

Ten typ produktu ma zupełnie inną logikę niż figurka postaci. Bohater na półce przyciąga wzrok sam, chce być oglądany z przodu, w geście, w akcji. Budynek działa odwrotnie: nie występuje, tylko trwa w tle, i dokładnie dlatego dobrze znosi towarzystwo innych przedmiotów zamiast z nimi konkurować. Norka hobbita, fragment Rivendell czy filary Argonath nie potrzebują centralnego miejsca na regale, bo ich rolą nigdy nie było przyciąganie spojrzenia jako pierwsze. Stawia się je z boku, czasem pod, czasem za figurką postaci, i dopiero wtedy kompozycja zaczyna wyglądać jak fragment świata, a nie rządek eksponatów z osobnymi metryczkami.

Zupełnie inną konwencję proponuje Funko w linii POP! Town, gdzie postać dostaje przy sobie kawałek architektury. Elrond z fragmentem Rivendell to dziewięć centymetrów, które próbują zmieścić w sobie całą elfią dolinę, i robią to z charakterystycznym przymrużeniem oka. Nikt nie kupuje tego dla wierności detalu. Kupuje się to dlatego, że sylwetka Rivendell w wersji winylowej jest rozpoznawalna z drugiego końca pokoju.

The Lord of the Rings POP! Town Vinyl Figure Elrond & Rivendell 9 cm
POP! Town: Elrond i fragment Rivendell

Miejsce da się też powiesić. Wydruk artystyczny The Argonath, Pillars of the Kings o wymiarach 59 x 30 cm pokazuje Filary Królów w formacie panoramicznym, czyli dokładnie tak, jak ta lokacja działa najlepiej: szeroko, z rzeką w dole. Nad biurkiem robi więcej niż kolejna figurka na regale, bo zajmuje przestrzeń, której i tak nikt nie używa. Dla kogoś, kto mieszka z osobą nieprzekonaną do witryny pełnej plastiku, grafika na ścianie bywa jedynym akceptowalnym sposobem obecności Śródziemia w salonie. Statuetka i wydruk różnią się głównie nośnikiem, nie tym, ile Śródziemia faktycznie wnoszą do pokoju.

Istota: Drzewiec, mumak i reszta bestiariusza

Kategoria dla kolekcjonerów, którzy mają już wszystkich swoich ulubieńców i zaczynają się nudzić ludzkimi twarzami. Śródziemie ma jeden z najlepiej zaprojektowanych bestiariuszy w kinie i widać to dopiero w rzeźbie, bo tutaj producent musi pokazać fakturę kory, skóry albo pancerza zamiast ładnej mimiki. Twarz aktora broni figurkę sama z siebie. Ent nie ma tej taryfy ulgowej.

Ustawienie takiej figury na półce to osobny problem, o którym nikt nie myśli przy zakupie. Postać humanoidalna ma z reguły stabilną podstawę, dwie nogi, środek ciężkości gdzieś pośrodku, więc stoi tam, gdzie się ją postawi. Bestia rzadko ma tę uprzejmość. Mumak w biegu, Balrog z rozpostartymi skrzydłami cienia, Shelob w ataku, każda z tych póz wychodzi poza kwadrat podstawy i potrzebuje wokół siebie pustej przestrzeni, żeby w ogóle było widać, o co chodzi. Rzeźbiarz musi więc rozwiązać dwa problemy naraz: fakturę, która przekona bez ludzkiej twarzy, i fizykę, która utrzyma masę na dwóch łapach albo jednym pazurze. To zwyczajnie trudniejsze zadanie niż kolejny wariant Aragorna w tej samej pozie, i widać to w każdej z tych figur: podstawa większa niż u postaci, środek ciężkości przesunięty, czasem osobny pręt podpierający ogon albo skrzydło.

Lord of the Rings Mini Statue Treebeard 21 cm Weta Workshop
Drzewiec w wersji mini statue, 21 cm

Drzewiec w mini statue ma 21 cm i jest przykładem rzeczy, której zwyczajnie nie robi konkurencja, bo ent to jednocześnie postać i drzewo, a każdy błąd w proporcjach zamienia go w dekorację ogrodową. Podobnie działa mini statue Mumak in Battle o wysokości 17 cm, gdzie cały ciężar sceny z Pelennoru trzeba było zmieścić w bryle wielkości kubka. Shelob, Balrog, orkowie z Morii, Uruk-hai: ta część katalogu rośnie wolniej niż linia z postaciami, ale wymaga więcej wolnej przestrzeni wokół każdej figury niż standardowy rządek humanoidalnych postaci.

17 grudnia 2027

Tyle wiadomo na pewno. Warner Bros. wyznaczyło na ten dzień kinową premierę filmu „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”, który reżyseruje Andy Serkis i w którym ponownie gra Golluma. Producentami są Peter Jackson, Fran Walsh i Philippa Boyens, akcja rozgrywa się między przyjęciem urodzinowym Bilba a Morią, a Anya Taylor-Joy zagra Seren, sindarską elfkę spoza książek. Żaden producent nie zapowiedział jeszcze linii gadżetów powiązanej z tym filmem. To dobra wiadomość: nikt nie każe ci się teraz z niczym spieszyć.

Śródziemie, które faktycznie pracuje

Nie każdy chce witryny. Część fanów woli, żeby Śródziemie było obecne w mieszkaniu bez ogłaszania, że oto zaczyna się kolekcja, i dla nich rynek ma osobną półkę: rzeczy, które mają jakąś funkcję poza staniem.

Szachy Battle for Middle Earth od Noble Collection są tu przykładem najbardziej oczywistym, bo to komplet figur w konkretnej konwencji, który da się rozstawić na stole i faktycznie na nim zagrać. Lampa w kształcie miecza Sting o długości 51 cm świeci na niebiesko, czyli robi dokładnie to, co Żądło robiło w filmie w obecności orków, tylko bez orków. Plecak Hobbiton od Cinereplicas jeździ do pracy, a ścienny baner FaNaTtik z napisem „You shall not pass!” w formacie 125 x 85 cm rozwiązuje problem pustej ściany szybciej niż jakakolwiek półka z figurkami.

Do tej samej kategorii wpadają podpórki do książek Gates of Argonath od Nemesis Now. Ta sama brama, która chwilę wcześniej wisiała na ścianie jako wydruk, wraca tu w wersji trójwymiarowej, 31 cm wysokości, i trzyma między sobą wydanie Tolkiena, łącząc funkcję dekoracji ściennej z funkcją podpórki do książek.

The Lord of the Rings Bookends Gates of Argonath 31 cm Nemesis Now
Podpórki na książki Gates of Argonath, 31 cm

Pytania, które wracają przy kompletowaniu półki ze Śródziemia

Od czego zacząć, jeśli to pierwszy zakup w tej franczyzie?

Od jednej rzeczy, którą naprawdę chcesz mieć, a nie od tej, którą wypada mieć na start. Jeśli lubisz filmy głównie za klimat lokacji, zacznij od miejsca, na przykład od statuetki norki hobbita. Jeśli wolisz postacie, Mini Epics są najłagodniejszym wejściem, bo są niewielkie i stylistycznie spójne między sobą. Rekwizyty, czyli pierścień albo wisior, sprawdzają się najlepiej wtedy, gdy kupujesz komuś innemu i nie wiesz, ile ta osoba ma miejsca.

Czy figurki z różnych linii da się ustawić razem?

Estetycznie tak, skalowo nie zawsze. Winyl stylizowany, realistyczna statuetka PVC i figurka z przegubami mają trzy różne konwencje proporcji i postawienie ich w jednym rzędzie widać od razu. Prostszy sposób to grupowanie po liniach albo po kategoriach: osobno postacie, osobno bestie, osobno miejsca. Wtedy różnica stylu przestaje przeszkadzać, bo przestaje być porównaniem.

Czym różnią się repliki Weta Workshop od replik United Cutlery?

Przede wszystkim skalą i przeznaczeniem. Weta Workshop robi między innymi hełmy w skali 1/4, czyli obiekty półkowe, kilkunastocentymetrowe. United Cutlery specjalizuje się w skali 1:1, więc mówimy o przedmiotach ściennych i ponadmetrowych, jak sztandar wojenny Saurona. To dwie różne decyzje o tym, ile miejsca w mieszkaniu oddajesz Śródziemiu.

Czy czekać z zakupami do premiery nowego filmu?

Nie ma po co. Premiera „The Hunt for Gollum” to grudzień 2027, a na moment pisania tego tekstu żaden producent nie ogłosił linii kolekcjonerskiej powiązanej z filmem. Rzeczy dostępne dziś pochodzą z katalogów budowanych od lat wokół trylogii Jacksona z lat 2001-2003 i trylogii „Hobbit” z lat 2012-2014, więc nowa premiera niczego w nich nie unieważni.

Jak poskładać własne Śródziemie

Najlepsze półki z tej franczyzy, jakie widziałem, nie były najdroższe. Były po prostu ułożone z głową: jedna mocna postać, jeden przedmiot, który można wziąć do ręki, jedno miejsce jako tło i jedna bestia, żeby całość nie wyglądała jak galeria portretów. Reszta to kwestia tego, ile masz regału i ile cierpliwości do odkurzania kory Drzewca.

W ofercie GeekUp.pl znajdziesz figurki kolekcjonerskie z Władcy Pierścieni i gadżety z Hobbita w całym tym przekroju: Mini Epics i statuetki 1/6 od Weta Workshop, repliki i biżuterię Noble Collection, sztandary United Cutlery, POP! Movies i POP! Town od Funko, S.H. Figuarts od Bandai Tamashii Nations, a także podpórki, lampy, plecaki i banery od Nemesis Now, Grupo Erik, Cinereplicas i FaNaTtik. Zajrzyj do kategorii Władca Pierścieni na GeekUp.pl i zacznij od tej jednej rzeczy, do której wracasz myślami od ostatniego maratonu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl